Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lutego 2017

Spring bulbs / Wiosenne bulwy / 2 /

 

Witam Wszystkich bardzo ciepło. 
Zima wróciła, a z nią mrozy. Mam nadzieję, że moje dzisiejsze zdjęcia sprowadzą na nowo trochę ciepła i słońca :) 

Pomimo różnych projektów pobocznych, którymi się teraz zawaliłam, udaje mi się w ramach odskoczni zrobić parę krzyżyków w moich cebulkach. Dzięki czemu oficjalnie mam hafcik zaczęty. 

Powoli, ale do przodu :)


Wyciągnęłam z zakamarków moje wiosenne biscornu. Nie wiem, czy Wam już je pokazywałam, jeżeli tak to odświeżam, bo kolory ma wesolutkie.

 W weekend postanowiłam też przełożyć nowe muliny na bobinki, a że mnie naszła wena, to powstały bobinki z elementem koronki, białe i wzorzyste, oczywiście z kartoników, zobaczymy czy się sprawdzą.


 A na razie wracam do wykończania poduszek, serwetek i łapaczy snów. 
Same się nie zrobią.

Pozdrawiam
Ela

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Orchidea / Koniec

Skończyłam :)

Swoje w szafie odleżała, dojrzała, i przyszedł czas by ją wyciągnąć i dokończyć. Nie jest idealna, ma gdzieś małe przesunięcia, ale niezauważalne, co mnie bardzo cieszy.


 Nazwa wzoru: Étude à l'Orchidée
Autor wzoru:Véronique Enginger
Z serii: Etude de botanique
Mulina: DMC
Kanwa: Zweigart 16ct, chyba ecru.


Na oprawę poczeka jeszcze,  najważniejsze że już ją mam :)
Z tej serii kuszą mnie jeszcze irysy,magnolia i  karczoch.



 I na koniec jeszcze 1 zdjęcie, troszkę zamglone ale oddaje prawdziwe kolory tego haftu.
Gdy zrobi się ciepło i wiosennie zrobię jeszcze parę zdjęć, może uchwycę prawdziwe kolorki.

Pozdrawiam Wszystkich
Ela

wtorek, 24 stycznia 2017

Spring Bulbs / Wiosenne bulwy / 1 /

Jakoś tak wiosennie dziś przez te piękne słońce :) 
Natchnęło mnie to do rozpoczęcia hafciku którego autorką jest japońska artystka Kazuko Aoki. Sama wydała zresztą mnóstwo książek nie tylko w hafcie krzyżykowym, ale również w haftach płaskich i przestrzennych.


 Ponieważ dzięki mojemu bratu stałam się właścicielką jednej z jej publikacji pt: 
"The Cross- Stitch Garden" nie mogłam koło zawartego w nim, wiosennego samplera przejść obojętnie :D 

Sama autorka już na wstępie pisze że "książka jest dedykowana tym którzy kochają zarówno ogrodnictwo jak i hafciarstwo". Ha! Czyli trafiłam idealnie :P


Hafty z książki są delikatne, kolorowe i piękne w swej prostocie i to ostatnie najbardziej mnie zachwyciło.Mam nadzieję że stopniowo będę wam prezentować zarówno samplery jak i pojedyncze hafty z tej książki.


Haft ten oryginalnie wykonuje się na  lnie DMC. Ja posiadam w domu ostatni kawałek kanwy,który wykorzystam na ten wzór, reszta jak się uda będzie już haftowana na naturalnych materiałach.Jak widzicie dysponuję na razie tylko trzema potrzebnymi kolorami, ale reszta szybko dotrze.


Pozdrawiam serdecznie
Ela

wtorek, 1 marca 2016

Hafciarskie wyznania u hafciarki

  Przeglądając Wasze blogi zauważyłam że Hafciarka organizuję zabawę. Wesołe urozmaicenie na blogu więc zapraszam.






1.   Imię albo pseudonim. (wiek i zawód - opcjonalnie)

Jegielniczka (Ela) 28 wiosen, wesoły inżynier ogrodnictwa po Sztuce Ogrodowej. Aktualnie mama 11 miesięcznej Zuzi.


2.   Kto i kiedy nauczył cię haftować?

Mama, gdy byłam w podstawówce był to haft richelieu potem krzyżykowy. Trochę haftu płaskiego. W ogóle to po niej mam te zdolności.


3.Pamiętasz swoją pierwszą pracę?

Metryczka dla kuzyna ok. 40 na 30 cm cała w krzyżykach.




4.Ile poświęcasz czasu na haftowanie?

Ile mogę lub tyle ile mam czasu. A i tak muszę pogodzić to z szydełkiem.
 
5.Ulubiona kanwa, materiał do wyszywania (rozmiar, kolor, marka).

Dobrze mi się ostatnio pracuje na drobniejszych rozmiarach kanwy, ale czuję że niedługo i len zagości pod moją igłą.
 
6.Twoja lubiona marka muliny.

Lubię Ariadnę  i DMC, ale próbuję różnych marek, ostatnio próbuję nawet PND (chińska).
 
   7.Tamborek, krosno czy może miętosisz w ręku?

Zdecydowanie tamborek, muszę mieć napięty materiał, ale z racji tego że mam małe dłonie, używam maleńkiego drewnianego, łatwiej mi się trzyma i pracuje, a i w transporcie nie ma problemów. Marzę że kiedyś będę miała krosno.


                         8.Masz jakieś "hafciarskie przyzwyczajenia"? 

Do robótki  w zimie muszę mieć coś ciepłego do picia oraz film i serial. W lato uwielbiam się wsłuchiwać w odgłosy natury .


9.Kratki czy bez?

Zaczynałam bez kratek, aktualnie zaznaczam  tylko lekko ramkę w robótce.


10.Wyszywasz kilka prac jednocześnie?

Hehe….. o tak… to moja pięta, najlepiej pozaczynała bym z 20 prac i między nimi skakała. Aktualnie mocno się pilnuje i na jedną nową pracę kończę  jedną rozpoczętą.


11.Masz swoją ulubioną tematykę wzorów? 

Ciągle szukam swojego tematu przewodniego.


12.Inne talenty krawieckie?

Szydełkowanie i tematy florystyczne, na pewno nauczę się frywolitki i dziergać na drutach. Maszyna do szycia to na razie potwór straszny, kiedyś go pokonam.


13.Skąd czerpiesz inspiracje?

Internet – czyli z całego świata:) Ale siłę napędową mam dzięki  blogom hafciarskim.


14.Co Ci daje haft?

Odpoczynek, ale głównie daje upust moim artystycznym zapędom.  Lubię tworzyć piękne rzeczy:)

15.Jak przechowujesz akcesoria do haftu?
W Szafce Cudów, czego to tam nie ma :P A prace, które aktualnie dłubię trzymam w kuchni na parapecie w metalowym koszyczku.

 16.Największe osiągnięcie w xxx.
Właściwie miałam 2. Wyżej wymieniona metryczka oraz miara do mierzenia dla dzieci.

  
17. Zdarza Ci się mieć UFOki?

Heheh…. Patrz punkt 10 Jednak chce wszystko wykończyć i zacząć z czystą kartą.


 No to tyle jeżeli chodzi o mnie :D 
Z przyjemnością poczytam o Waszych przyzwyczajeniach.

Uściski }i{

 

poniedziałek, 29 lutego 2016

Cardinal Christmas Ball (4) - Koniec!!!

 Witajcie,

tak jak w tytule - Koniec !!!. Nie powiem trochę się z tym haftem męczyłam.
Musiałam też w pewnym momencie wypruć kawałek by było równo ale już jest !!

A więc tak, samą bombkę robi się bardzo przyjemnie mimo dużej ilości pojedynczych krzyżyków.
Ramka okazała się tym razem drogą przez piekło :P 


W samym głównym wzorze znajdziemy dużo, serduszek:



 Gwiazdek i bombeczek różnego kształtu i wielkości:




Są też ptaszki, małe choinki i wszystko ubrane w małe i duże zawijaski:



 A teraz najgorsze zdjęcie końcowe Ever! Pstrykane na szybko nim wzór spakowałam... nie wiedziałam że aż tak źle wyszło :( 


Z dużymi wstążkami musiałam sama kombinować by zmieściły się w ustalonych wymiarach.
Polecam spróbować zrobić ten wzór, wydaje mi się że na lnie efekt był by cudowny.
 
Dane techniczne:


Kanwa 14ct
Mulina: Ariadna
Nazwa: Cardinal Christmas Ball
Autor: Alessandra Adelaide Needleworks
Wielkość ok 40X40 cm 


Miłego tygodnia !
Ela }i{

 

czwartek, 11 lutego 2016

Zakupy oraz Twisted Band Sampler

Witam wszystkich starych i nowo zaglądających do mojego kącika  :)
Dziś lekki post salowo - zakupowy :) Ale po kolei. Zapisałam się ostatnio do Sal'u  pt: " Twisted Band Sampler" organizowanego przez Kasie Krzyżyk z bloga "Więc chodź, pomaluj mój świat...".


 Cudny, nie?

Wzór zachwycił mnie kolorami i różnorodnością wzorów układających się w pasy.Są 2 wersje łatwa (krzyżykowa) i trudna (krzyżykowo - mieszanina różnych haftów). Z racji tego że ten rok może okazać się trudny w wygospodarowanie czasu (powrót do pracy). Zdecydowałam się na wersję łatwiejszą.

Start ma być 1 marca ( chodź nie wiem czy czasem nie postawię już 1 krzyżyków przed terminem, bo kusi strasznie). Szczególnie że zrobiłam już bombkę (post niedługo).


Po szybkiej analizie i przeglądzie mulin, musiały być zakupy. Osobiście wydawało mi się że kolorki jakie przyszły są dość ciemne  w stosunku do  salowego zdjęcia, a może to jednak tylko efekt braku słońca. 


 Zahaczyłam też o pobliską pasmanterię i nabyłam 2 motki nici bawełnianych na szydełko. Ostatnio coraz bardziej zakochuje się w skomplikowanych serwetkach.

Pozdrawiam
Wszystkich Nielicznych Odwiedzających

Ela


poniedziałek, 1 lutego 2016

Cardinal Christmas Ball (3)

Witam Wszystkich :D

Ostatnia odsłona bombeczki. 
To co widać czyli czerwona ramka już powoli dobiega do końca.
Nie widać za to białego wypełnienia ramki, 
które prawie równocześnie idzie z kolorem czerwonym.
 

Zmiana w wzorze dotyczy długiej wstążki, pierwotnie jej tam nie ma. 
Powinna być od góry, ale wtedy wzór był by bardzo długi. 
Sama musiałam z nią kombinować.

A tu parę przybliżeń:




Pozdrawiam
Ela

czwartek, 5 listopada 2015

Ręczno robota w filmach ... hej!

Już od długiego czasu zwracam uwagę na lekkie wstawki o rękodziele w filmach. Wiadomo że najwięcej takowych scen czy dialogów jest w filmach pokroju " Rozważna i romantyczna" albo " Duma i uprzedzenie". Jednak jakie było moje dziwienie gdy zauważyłam taką wzmiankę w Harym Poterze :) Wielki Profesor Dumbledore lubi dziergać :D





Przypadkiem trafiłam też na  troszkę szalony film o japońskiej lolitce, która doprowadziła do perfekcji sztukę haftu. W oryginale film nazywa się " Shimotsuma monogatari" tytuł angielski to "Kamikadze Girls" (2004). Lubię ciekawe i wesołe filmy tak więc do tego z chęcią wracam. Nie zrażajcie się pokręconym początkiem, film warty zobaczenia.



Starszy film bo z roku 1993. "Facet Demolka" tam też znajdziecie przykład na to że nawet największy twardziel lubi czasem coś udziergać :) 





A na koniec fragment bajki z którą każdy chyba się spotkał,"Kraina Lodu". Rozbawił mnie on do łez, moment ten powinien nosić nazwę "Ręczno robota" :P 




A Wy kojarzycie podobne filmy ? 

Pozdrawiam
Ela

czwartek, 8 października 2015

Białe wino...

Jakiś czas temu wyciągnęłam z szafy mojego starego Ufo'ka -> serweta richelieu, która w wzorze ma owoce i liście dzikiego wina. Po szybkich oględzinach okazało się że mam gotowe już ponad połowę pracy !... Czemu jej nie skończyłam? Dlaczego wylądowała na dnie szafy?..nie wiem... W każdym razie jak na dobre wino przystało,dojrzała w tej szafie na tyle, by ją dokończyć. Myślałam że pójdzie szybko... zapomniałam że ten haft jest wolniejszy od krzyżyków. 

W trakcie pracy: 



Ponieważ aura nie sprzyjała by zrobić zdjęcia na dworze (a biel kocha naturalne światło). Starałam się zrobić jak najlepsze zdjęcia wewnątrz. Poniżej praca skończona przed wypraniem.


 Część muliny pożółkła od leżenia w szafie, trafiła się nawet jakaś plama niewiadomego pochodzenia, wiec całość powędrowała do gara z wybielaczem i proszkiem do białego ... i się gotowało. Może to i babciny sposób ale dzięki temu mam pewność że praca mi się całkowicie wybieli bo sama kontroluje sytuacje i widzę czy już mogę wyjąć czy jeszcze potrzymać. 
Na ogół 10 - 15 minut gotowania wystarcza całkowicie.


 Mam nadzieję że widać różnicę: 
1 zdjęcie przed wypraniem, 
2 zdjęcie po wypraniu (jeszcze mokre)


Potem lekko wilgotną pracę prasuję po lewej stronie. I tu następuje moment wycinania zbędnego materiału oraz dziurek i ażurków by z tego:


po wykrochmaleniu i przeprasowaniu powstało to:


Dodatkowo zaczęłam robić kartki świąteczne,
 już teraz bo jednak trochę czasu na nie schodzi:



 


Pozdrawiam
Jegielniczka



wtorek, 9 czerwca 2015

Neocraft - Jam Fairy

Zachciało mi się wróżki buszującej w słoiku :) Wzór może malutki ale i tak zabrał mi z 4 wieczory, plus dodatki. Dawno nie miałam tyle wypruwania, poprawiania co tu. Ale po kolei.

Pierwsza wersja to ta z niebiesko-białymi skrzydełkami. 
Jakoś tak mi pasowały na początku.


 Jednak potem nie pasowały do ogólnego zamysłu wiec zaczęłam zmieniać. A przy okazji robienia zdjęć okazało się że pozapominałam paru krzyżyków.

Tu: 


I tu:


Więc wypruwałam i robiłam na nowo, oraz poprawiałam braki.Muliny do tego obrazka podobierałam sama, wiec jest tu mieszanka Ariadny i DMC. Haft na Aidzie 16ct firmy Zweigart  "Rustico".


 Tu skrzydełka po zmianie.Chciałam by się świeciły i próbowałam dodać jeszcze białą brokatową nić z DMC, ale źle to wyglądało.



 A tu już gotowa, wyprasowana i na razie na kartoniku bo poszukuję odpowiedniej ramki.


Tutaj dla porównania zdjęcie z oryginalnego zestawu.( zdjęcia znalezione w sieci).


Tak więc po tych wszystkich przejściach i eksperymentach efekt końcowy, chodź inny od oryginału satysfakcjonuje mnie :) Marzy mi się jeszcze parę obrazków w podobnym stylu też firmy Neocraft, ale na razie na tamborku inne hafty.

Pozdrawiam
Jegielniczka


Szydełkowa chusta Przytulanka

  Witajcie po wieloletniej przerwie. Wiele się u mnie zmieniło, ale miłość do rękodzieła pozostała. Przez te lata tworzyłam wiele prac dla ...